Opis
Chłopiec jedzie na trójkołowym rowerku przez bajkowy krajobraz zielonych pól i spokojnego światła. Wydaje się już trochę za duży na swój mały rower — jakby był gdzieś pomiędzy dzieciństwem a czymś więcej. Jego twarz jest odległa, prawie duchowa, jakby był gdzie indziej.
Obraz ten stanowi kontynuację moich poszukiwań pastoralnych marzeń – tych dziwnych, poetyckich wizji spokojnego świata na granicy czegoś nieznanego. Lekkie pociągnięcia pędzla i zwiewne kolory nadają mu radosny charakter, podczas gdy koszula chłopca, wtapiająca się w niebo, sugeruje, że sam może być zrobiony z chmur – lub po prostu zagubiony w nich.








Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.